
Piszę do Was w przerwie między wyjazdami. Tak żebyście wiedzieli że żyje :P. A co tam u Was? Jak wakacje?
poszukiwany świat stardoll...


ooooo.......
ileż mamy tu obserwatorów.starałyśmy się o to razem a teraz wwzystko jak by zaświęcasz sobie.nieweim co się stało ale już ci tu komentują.może to ja odstraszałam.nie wiem.ale coś tu jest chyba nie tak.i jeśli nie chcesz to sie nie wysilaj i nie pisz na 2 blogi bo nad tym i tak bardziej sie starasz.
Kochanie, teraz wszystkiego nie plącz. Pytałam się, czy możemy zmienić starego bloga, bo tam jest dużo obserwatorów i zacząć pisać na nim, bo mostwantet nie jest popularny. Ty nie chciałaś, albo takie sprawiałaś wrażenie. Nie wiem czemu. Może dlatego że na mostwantet ty jesteś administratorem, a tu miałam być ja? Więc go sama ponaprawiałam, tło itp. Napisałam kilka postów, ale przecież ty sama mi mówiłaś, że na mostwantet nie mamy nadrabiać. To nie nadrabiałam. Jeśli jest Ci przykro, że teraz tylko ja piszę na naszym starym blogu, nad którym się obie starałyśmy, możesz go ze mną pisać. Ale zrozum: Chciałam spróbować sama. Zobaczyć, czy jestem w stanie samodzielnie prowadzić bloga. A, i nie "zaświęcam" wszystkiego sobie. Czy kiedykolwiek mówiłam, że to tylko i wyłącznie dzięki mnie jest 22 obserwatorów? NIE. No to mogę wszystkim powiedzieć dlaczego: ponieważ razem zrobiłyśmy loterię z cennymi ciuchami, ale żeby wziąć udział trzeba było być obserwatorem. Razem z Hudgensowną pisałyśmy do osób na chatach. Wiele się nie zgadzało, ale niektórzy zostawali obserwatorami. To jest nasza wspólna praca. I chcę razem z tobą pisać na mostwantet. To fajny blog. I napisałam że "muszę" bo... to bardziej przemawia do ludzi. Tak już jest. A ja chcę pisać na mostwantet. Nie muszę, tylko chcę.